Pomysł na doniczki z podpisem

Doniczki pomalowane farbą tablicową to fajny pomysł do domu i ogrodu. W zależności od upodobań farbą możemy pokryć całą doniczkę lub tylko część, tworząc małe etykiety w dowolnym kształcie. Wystarczy zabezpieczyć miejsca, których nie chcemy malować taśmą malarską.

02604Farbę tablicową miałam w domu, pół puszki zostało mi po malowaniu drzwi wejściowych. Gliniane doniczki upolowałam w komisie meblowym za grosze.

1260422604Doniczki odczyściłam i pomalowałam. Dla lepszego efektu położyłam dwie warstwy farby.

3260442604I taki to mój mały zielnik. Świeże zioła nadają zupełnie innego smaku potrawom niż te suszone. Są łagodniejsze i bardziej aromatyczne.

5260462604726048260492604Miłego wieczoru!

Fajne klimaty

U mnie jeszcze świątecznie. Ciężko mi żegnać się z tymi wszystkimi ozdóbkami, lampeczkami i czerwonymi akcentami, które fajnie kontrastują z jasnym wnętrzem. Ciepło, przyjemnie … tylko siedzieć pod kocykiem z kubkiem dobrej kawy.

140117240117340117440117540117Jemioła bez wody długo nie wytrzymała. Na choinkę chuchałam i dmuchałam, żeby stała jak najdłużej … niestety igiełki już powoli spadają.

64011774011784011794011710401171140117Miłego wieczoru!

Świątecznie

Świąteczny szał trwa. Marzy mi się, żeby usiąść pod kocykiem … przy choince … z kubkiem dobrej herbaty … ze spokojną głową, że wszystko jest przygotowane i dopięte na ostatni guzik. Czy to kiedyś nastąpi?!?!

12412162241216324121642412165241216W tym roku wyjątkowo mała choinka cieszy oko. Nie zmieściłam na niej zawartości ogromnego kartonu z ozdobami świątecznymi, bombkami i łańcuchami. Wybrałam najmniejsze, trochę dorobiłam … doszyłam …

624121672412168241216924121610241216Spokojnego wieczoru!

Szarości czar

Zdecydowanie mam słabość do poduszek. Na kanapie zaczyna brakować miejsca, żeby wygodnie się rozsiąść … ale to nic. Jeszcze dwie poduszki znajdą dla siebie miejsce, w moich ulubionych szarościach. A jak czas świąteczny, to nie może zabraknąć gwiazdek i choinek.

011012021012Materiał w gwiazdki był bardzo cienki i nie trzymał formy, dlatego postanowiłam podłożyć go ociepliną i przepikować.

41012Biały materiał w choinki obszyłam szarą wypustką.

031012Jedna poduszka wylądowała na fotelu bujanym. Ojjj … dawno robiłam te zdjęcia, jeszcze kalendarz adwentowy miał wszystkie paczuszki :-)

5101261012710128101291012101012111012121012131012141012151016161012Jest jeszcze tyle pięknych tkanin … może znajdę miejsce na więcej poduszek?! Znajdę!!! :-)

Lampa z wazonu

Dawno … dawno temu … kiedy pierwszy raz zobaczyłam lampę ze szklaną podstawą byłam zachwycona i oczywiście zachorowałam na taką. Ale od razu pojawiło się pytanie „po co mi piąta lampka w pokoju??”. Wtedy też urządzałam swoje pierwsze mieszkanie i zdecydowanie miałam pilniejsze wydatki. Lampa jednak pozostała w mojej głowie i tak powstał pomysł zrobienia zdecydowanie tańszej wersji … z wazonu.

12 3 4Wazon miałam, abażur też się znalazł … wystarczyło dokupić przewód elektryczny z wyłącznikiem i oprawkę na żarówkę.

5aaZdecydowanie największy wyzwaniem było wywiercenie otworu w wazonie, żeby można było przez niego przewlec przewód. Myślałam, że to niemożliwe, ale są dostępne odpowiednie do tego celu wiertła.

5aOprawka musiała mieć podparcie, więc dopasowałam do wazony nakrętkę od słoika i pośrodku za pomocą wybijaka wycięłam dziurkę na przewód.

6Żeby w wazonie przewód nie skręcał się, umieściłam go w okrągłej rurce z aluminium o średnicy 1 cm. Nałożyłam nakrętkę na wazon i podłączyłam oprawkę do przewodu.

7I lampka była już gotowa.

67 8Wieczorem daje bardzo przytulne światło.

9Samodzielnie zrobiona lampka cieszy oko … no i ta cena. Zaoszczędzone kilkadziesiąt złotych mogłam przeznaczyć na inne prace remontowe i wykończeniowe.

Strzałka

Przedpokój jeszcze nie skończony. Miała być szybka metamorfoza, a wyszło jak zwykle. Trochę się pokomplikowało, drzwi wymagają poprawek … czyli szlifowania i szpachlowania nie ma końca. Nie tylko drzwi zmienią swój wygląd. Planuję też na nowo zagospodarować ścianę, powieszę nowy wieszak, kilka ramek … i strzałkę, którą zrobiłam z deski do krojenia.

1AZ papieru wycięłam szablon, który potem odrysowałam na desce.

2APotem zakasałam rękawy i w ruch poszła piła. Łatwo nie było, ale mój upór zwyciężył :-) Tak swoją drogą, to chyba muszę pomyśleć o zakupie wyrzynarki do drewna. Tylko jeszcze przydałby się jakiś mały warsztacik. Nie wiem, ile jeszcze zniesie mój parkiet.

3AChciałam, żeby na czerwonej strzałce był biały napis EXIT. Dlatego najpierw pomalowałam wyciętą strzałkę białą farbą.

4AKiedy farba już wyschła, przykleiłam na całej długości taśmę malarską i odrysowałam napis.  W miejscu ołówka przejechałam nożykiem do tapet, dzięki temu mogłam odkleić taśmę tylko z miejsc, które miały być pomalowane na czerwono.

5A6ACzerwoną farbę nakładałam gąbeczką. Używając pędzla, farba mogłaby dostać się pod taśmę. Uwielbiam akrylowe farby za to, że tak szybko schną :-) Po chwili mogłam już odklejać pozostałą taśmę.

7A8AWystarczyło tylko w kilku miejscach poprawić, domalować i szyld w kształcie strzałki gotowy.

9A10ACzerwony, energetyczny dodatek. Fajny akcent wśród bieli i szarości.

11A12AJuż nie mogę doczekać się końca metamorfozy. W końcu to przedpokój jest wizytówką całego mieszkania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...