Białe krzesło

Krzesło znalezione w drodze z pracy. Tak sobie stało na ulicy…a ja nie mogłam się oprzeć. No co?! Komuś już nie było potrzebne:-)

1Było białe, ale zniszczone i wymagało odświeżenia. Zeszlifowałam je drobnym papierem ściernym a pęknięcia zaszpachlowałam. Zabrałam się za malowanie. Nie lubię malować pędzelkiem, bo pozostają smugi. Jednak wałkiem ciężko malowało się pomiędzy szczebelkami. Postanowiłam kupić spray.

Spray dokładnie i równomiernie pokrył powierzchnię krzesła…jednak nie tylko. Pył, który unosił się podczas malowania osiadł na meblach i podłodze. Wydawało mi się, że dobrze zabezpieczyłam pomieszczenie. Potem jednak miałam mnóstwo sprzątania i nauczkę, że w mieszkaniu ten sposób się nie sprawdza. No…ale krzesło wyszło fajne:-)

Będzie idealne pasowało do biurka:-)

67

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpis: “Białe krzesło” skomentowano: 3 razy

  1. Jakie piękne krzesło! Widać, że bardzo się napracowałaś, ale efekt jest super! Od dzisiaj ja też zacznę się rozglądać w drodze do/z pracy, czy czasem podobne cudo nie stoi na ulicy. Pozdrawiam!
    PS. Czy to krzesło będzie stało w zaplanowanym kąciku pod dużym oknem?

Dodaj komentarz