Lampa z wazonu

Dawno … dawno temu … kiedy pierwszy raz zobaczyłam lampę ze szklaną podstawą byłam zachwycona i oczywiście zachorowałam na taką. Ale od razu pojawiło się pytanie „po co mi piąta lampka w pokoju??”. Wtedy też urządzałam swoje pierwsze mieszkanie i zdecydowanie miałam pilniejsze wydatki. Lampa jednak pozostała w mojej głowie i tak powstał pomysł zrobienia zdecydowanie tańszej wersji … z wazonu.

12 3 4Wazon miałam, abażur też się znalazł … wystarczyło dokupić przewód elektryczny z wyłącznikiem i oprawkę na żarówkę.

5aaZdecydowanie największy wyzwaniem było wywiercenie otworu w wazonie, żeby można było przez niego przewlec przewód. Myślałam, że to niemożliwe, ale są dostępne odpowiednie do tego celu wiertła.

5aOprawka musiała mieć podparcie, więc dopasowałam do wazony nakrętkę od słoika i pośrodku za pomocą wybijaka wycięłam dziurkę na przewód.

6Żeby w wazonie przewód nie skręcał się, umieściłam go w okrągłej rurce z aluminium o średnicy 1 cm. Nałożyłam nakrętkę na wazon i podłączyłam oprawkę do przewodu.

7I lampka była już gotowa.

67 8Wieczorem daje bardzo przytulne światło.

9Samodzielnie zrobiona lampka cieszy oko … no i ta cena. Zaoszczędzone kilkadziesiąt złotych mogłam przeznaczyć na inne prace remontowe i wykończeniowe.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpis: “Lampa z wazonu” skomentowano: 4 razy

Dodaj komentarz