Świątecznie

Świąteczny szał trwa. Marzy mi się, żeby usiąść pod kocykiem … przy choince … z kubkiem dobrej herbaty … ze spokojną głową, że wszystko jest przygotowane i dopięte na ostatni guzik. Czy to kiedyś nastąpi?!?!

12412162241216324121642412165241216W tym roku wyjątkowo mała choinka cieszy oko. Nie zmieściłam na niej zawartości ogromnego kartonu z ozdobami świątecznymi, bombkami i łańcuchami. Wybrałam najmniejsze, trochę dorobiłam … doszyłam …

624121672412168241216924121610241216Spokojnego wieczoru!

Szarości czar

Zdecydowanie mam słabość do poduszek. Na kanapie zaczyna brakować miejsca, żeby wygodnie się rozsiąść … ale to nic. Jeszcze dwie poduszki znajdą dla siebie miejsce, w moich ulubionych szarościach. A jak czas świąteczny, to nie może zabraknąć gwiazdek i choinek.

011012021012Materiał w gwiazdki był bardzo cienki i nie trzymał formy, dlatego postanowiłam podłożyć go ociepliną i przepikować.

41012Biały materiał w choinki obszyłam szarą wypustką.

031012Jedna poduszka wylądowała na fotelu bujanym. Ojjj … dawno robiłam te zdjęcia, jeszcze kalendarz adwentowy miał wszystkie paczuszki :-)

5101261012710128101291012101012111012121012131012141012151016161012Jest jeszcze tyle pięknych tkanin … może znajdę miejsce na więcej poduszek?! Znajdę!!! :-)

Kalendarz adwentowy

Do ostatniej chwili nie mogłam się zdecydować jaki kalendarz przygotować dla siostrzenicy. Jest tyle inspiracji i pomysłów. Czas uciekał i trzeba było zacząć działać.

0-1-12Ostatni tydzień był bardzo pracowity. Zaczęłam od poszukiwań odpowiedniego materiału … zamówienie przez internet nie wchodziło w grę, ze względu na krótki czas jaki pozostał mi na wykonanie kalendarza. Ostatecznie kupiłam szary filc, udało się również na resztkach znaleźć dzianinę w paski czerwono – białe. Pozostałe tkaniny miałam w swoich zapasach :-)

1-1-12Zdecydowałam, że uszyję dużego krasnala. Mając już pomysł i tkaniny, mogłam zabrać się za realizację projektu. Największym problemem było dla mnie uszycie głowy, poprawiałam ją bez końca.

2-1-123-1-124-1-12 Z kolorowych tkanin powycinałam kieszonki, na każdy dzień adwentu. Filc wykorzystałam do wycięcia cyferek. Wycinane bez szablonu, każde wyszły inaczej, ale zupełnie jakby tak miało być.

5-1-12Cyferki przykleiłam klejem do tkanin. Gotowe już kieszonki przyszyłam do filcu.

6-1-127-1-128-1-12Mogłam zacząć szyć sukienkę dla krasnala … a właściwie dla krasnalowej :-)

9-1-12Oczywiście w każdą kieszonkę wsadziłam jakąś niespodziankę i trochę słodkości.

10-1-1211-1-1212-1-1213-1-1214-1-1215-1-1216-1-1217-1-1218-1-1219-1-1220-1-12Wczoraj kalendarz pojechał do siostrzenicy, a dzisiaj otworzy pierwszą paczuszkę. Jej komentarz?! „Ciociu z każdym rokiem robisz mi coraz fajniejsze te kalendarze”. Jednym słowem … chyba się wyrabiam?! :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...