Nowa lampa

Teraz jak otwieram oko, to taki mam widok i buzia mi się uśmiecha. Nowa lampa w części sypialnianej …  i tyle szczęścia.

1hZawsze podobały mi się te lampy … proste i lekkie w konstrukcji, jednak ich cena mnie powalała. Moja stara lampa nie była taka zła, ale przyszedł czas na zmianę. Na dobre pożegnałam się z ikeowskim papierowym kloszem.

2hNową lampę wykonałam sama … znaczy się z pomocą Taty, który podjął się wygięcia listewek i złożenia konstrukcji. Musiałam być cierpliwa … listewki przy naginaniu ciągle pękały i myślałam, że nic z tego wyjdzie. W końcu konstrukcja zawisła. 5h6hUdało mi się też kupić małą i prostą rozetę styropianową, tu pasuje idealnie.

7hWłaśnie tak mi się podoba, z haczykiem i kostką na wierzchu. Do pełni szczęścia pozostało tylko uszyć abażur.

3h4hMateriał musiał być lekki, przewiewny i prześwitujący. I prawie znalazłam idealny … mógłby być bardziej surowy i naturalny. Może kiedyś go wymienię?!

9h8h10h11hW  oryginale rama lampy wykonana jest z bambusa, a tkanina jest ręcznie tkaną bawełną … w tych droższych wersjach abażur jest z kaszmiru i jedwabiu.

12h13hDaleko jej do oryginału?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...